wtorek, 1 września 2015

Odżywcza kumulacja

Jedne produkty są zdrowsze, a inne mniej. O ile wynik zestawienia chipsów z gotowanymi ziemniakami nie budzi wątpliwości, o tyle już porównanie sałaty do kapusty, czy soku marchewkowego do soku jabłkowego nie dla każdego jest oczywiste.

Zacznijmy jednak od początku.

To, czy dany produkt jest zdrowy i dla właściwego  funkcjonowania organizmu pożądany wynika z jego mikro i makro–elementów. Im więcej znajduje się w nim tych składników, tym dla nas lepiej.

Produkty z najwyższym stężeniem witamin i minerałów nazywamy produktami z dużą gęstością odżywczą.

Istnieje zestawienie pożywienia pod kątem gęstości odżywczej nazywane tabelą ANDI. W spisie tym produktom przyznano wartości z przedziału [1;1000]. Im produkt ma więcej błonnika, fitowitamin, enzymów, antyoksydantów, witamin i minerałów, tym jego wskaźnik jest wyższy.



Im produkt ma wyższą gęstość odżywczą, tym jest bardziej wart polecenia.

Z tabeli ANDI możemy wywnioskować, że warzywa kapustne są ogromnie zdrowe i pożądane.  ;-)

Jednak w wyborze pożywienia nie możemy sugerować się tylko owym zestawieniem. Okazuje się  bowiem, że jarmuż zjadany w zbyt dużych ilościach zaburza wchłanianie jodu. Na dodatek zawiera szczawiany, niekorzystne dla osób z kamicą nerkową.

Jedzenie z wysoką gęstością odżywczą, albo takie, które zawiera składnik szczególnie ważny dla zdrowia (lub jakiegoś aspektu zdrowia) nazywamy superfoods.

Do takich super produktów należą nie tylko rośliny kapustne, nasiona, warzywa strączkowe i jagody, ale też ryby i kiszonki.

W komponowaniu codziennego menu warto mieć to na uwadze, nie zapominając wszakże, że bardzo wiele produktów zawiera korzystne dla zdrowia substancje i tak naprawdę to w ich różnorodności leży siła (układu odpornościowego).

O właściwościach wybranych superfood’ach pewnie jeszcze napiszę, ale póki co – życzę dobrej nocki

- Gośka  8-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Sounf of Freedom

W swoich wygodnych domkach i małych troskach nawet nie zastanawiamy się nad istnieniem poważnych problemów trawiących ludzkość. Owszem, wiem...