poniedziałek, 28 września 2015

Odmładzająca zieleń

Nie bez powodu zielone soki są coraz bardziej cenione i wychwalane.



Ich dobroczynne właściwości to nie tylko podniesienie odporności, odmłodzenie organizmu i neutralizacja wolnych rodników. Pomagają też wyrównać ciśnienie krwi, oczyścić jelita, wątrobę, krew oraz dodają energii. Są również dobrym środkiem w profilaktyce antynowotworowej.

Skąd tyle w nich dobroci?

Z jednej ważnej przyczyny, która zwie się CHLOROFIL.

- Dobra, ale to przecież tylko zwykły barwnik w roślinach! - Może powiesz chcąc popisać się elokwencją. W kwestii barwnika będziesz mieć rację.

Ale to nie jest żaden zwykły barwnik... :-P

Jego niezwykłość to właśnie właściwości zdrowotne, które ludzie starają się jak najlepiej wykorzystać.

Dokładnie rzecz biorąc chlorofil to związek chemiczny obecny w roślinach, algach i  bakteriach fotosyntetyzujących. Odpowiedzialny jest za zieloną barwę liści. Potrzebny jest do syntezy energii słonecznej i dwutlenku węgla na energię chemiczną.



Dlatego bywa nazywany magazynem energii słonecznej. Z tej przyczyny szczególnie jest zalecany osobom skąpo korzystającym z kąpieli słonecznych (czyli np. pracownikom biurowym). Oczywiście dla wszystkich ludzi jest korzystny.

Wyjątkiem są tylko osoby uczulone na światło.

Pozostałe mogę cieszyć się właściwościami chlorofilu bez niepożądanych skutków ubocznych. Dlatego znajduje zastosowanie nie tylko jako (bezpieczny!!!!) barwnik żywności, ale również w produkcji antyperspirantów i płynów do płukania jamy ustnej.

Jeśli chcemy dostarczyć go do organizmu wystarczy, że będziemy jeść produkty "zielone", czyli zielone owoce i warzywa.

Należą do nich:

kiwi, zielona papryka, rośliny kapustne (w tym nie tylko kapusta biała, włoska, pekińska, ale też jarmuż), natka pietruszki, szpinak, brokuł, szparagi, mniszek lekarski, gorczyca (jej zielone części), botwinka, kiełki, lucerna, trawa pszeniczna i jęczmienna i wiele innych.


Dlatego warto dołączyć te produkty do swojej diety.

Pamiętając, że najwięcej chlorofilu znajdziemy w produktach świeżych i surowych warto je spożywać właśnie w takiej postaci.

I tu wracamy do początku tego wpisu, czyli do zielonych soków. Ich barwa sama za siebie mówi o dużej kondensacji chlorofilu.

- Dobra, ale jak takie soki się przygotowuje? - Pewnie zapytasz nieoswojony z tematem.

Ano bardzo prosto. Wystarczy zmiksować natkę pietruszki z odrobiną wody i bananem, albo np. pokrzywę, mniszka lekarskiego, liście mięty i borówki. Tutaj można stosować zupełną dowolność :lol: .

Najważniejsze jednak, aby dominujące były rośliny zielone. W celu poprawy smaku można oczywiście dodawać truskawek, bananów, jabłek, marchewek, mango, czy np. malin.

Jeśli nie wiesz w czym się robi sok z liści, to powiem tak:

Można go wyprodukować w wyciskarce (której zakup nadal jest dość drogą inwestycją) i to najlepiej poziomej. Jednak równie dobra może być sokowirówka wolnoślimakowa (pomijając fakt, że działa na podobnej zasadzie jak wyciskarki pionowe, to jeszcze jest znacznie tańsza od tamtych.). Co by to nie było - jeśli uda Ci się przyrządzić zielony sok będzie dobrze.  :lol:

Nie wiem jak Ty, ale ja właśnie nabrałam potężnej ochoty na zielony sok. Jutro z pewnością takowy zrobię.

Ale dziś mogę już myśleć tylko o śnie.

- Dobranoc

Gosieńka 8-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Sounf of Freedom

W swoich wygodnych domkach i małych troskach nawet nie zastanawiamy się nad istnieniem poważnych problemów trawiących ludzkość. Owszem, wiem...