Ostatnio pisałam, że mleczko pszczele ma konsystencję gęstego białego żelu. Tak jednak jest tylko na początku. Z biegiem czasu zmienia się na coraz bardziej gęste i białe :-D .
Smak takiego mleczka jest dość kwaśny, gorzki, a nawet cierpki. Zależy to oczywiście od pewnych czynników, takich jak: rodzaju karmionych larw, oraz rodzaj pyłku, którym pożywiają się pszczoły karmicielki.
Jeśli natomiast jest słodkie możemy być pewni, że jest to produkt oszukany :-( , a nie prawdziwe mleczko pochodzące z ula.
Co znajdziemy w pszczelim mleczku?
Przede wszystkim składa się z wody (ok. 67%), białka (ok. 16%), tłuszczów (ok. 3,6%), cukrowców (ok. 12,4%) i związków mineralnych (ok. 1%). Jednak to nie wszystkie zalety. W pszczelim mleczku znajduje się też istne bogactwo aminokwasów: alaninę, argininę, kwas asparaginowy, cystynę, kwas glutaminowy, glicynę, histydynę, izoleucynę, lizynę, metioninę, fenyloalaninę, prolinę, serynę, treoninę, tyrozynę, tryptofan, tourynę, walinę, a-alaninę, glutaninę, b-alaninę, kwas gamma-aminomasłowy, asparginę.
Oprócz tego specyfik ten zawiera takie witaminy jak: B1,B2,B6,B12, PP, Biotyna, Niacyna, Inozytol, Kwas foliowy. Posiada też enzymy, takie jak: askorbinoksydaza, amylaza, inwertaza, katalaza, salicynaza, proteazy.
Znajdują się w nim też kwasy takie jak: kwas pantotenowy, nikotynowy i inozytol.
O jego zbawiennym działaniu pisałam już wczoraj.
Dziś tylko wspomnę jeszcze jedną ważną rzecz, a mianowicie sposób przyjmowania.
Osobom zdrowym, w ramach profilaktyki odpornościowej zaleca się stosować od 25 mg do 100 mg na dzień. Jeśli pojawiły się już schorzenia, dawkę tą zwiększamy nawet do 250 mg i stosujemy ją już trzy razy dziennie.
Najlepsze działanie przynosi stosowanie mleczka pszczelego na czczo.
Oczywiście nie zawsze możliwe jest leczenie się świeżym mleczkiem. Takie możemy dostać tylko w miesiącach ciepłych, czyli od maja do sierpnia. Dlatego jeśli chcemy podjąć kurację tym specyfikiem w innym czasie musimy stosować go w innej postaci. To może być mieszanka z miodem, wysuszone mleczko w zimnej temperaturze, pastylka, kapsułka, proszek…
A jeśli bardzo chcesz spróbować mleczka pszczelego, to muszę Twój zapał nieco ostudzić. Otóż 100 g takiego specyfiku kosztuje ok. 200 zł… :-?
- Miłych snów :lol:
- Gosieńka 8-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz