niedziela, 4 października 2015

Końska sprawa

Od zarania dziejów historia człowieka nieodłącznie związana była z końmi. To dzięki nim praca na polu stawała się lżejsza, odległości szybciej pokonywane, a wojny sprawniej prowadzone.


Dziś, gdy korzystamy z dobrodziejstw technologii, kontakt z końmi przestał być tak powszechny.

Nadal jednak ludzie na nich jeżdżą. Ostatnio coraz popularniejsze stają się szkółki jeździeckie. Przyczyna tego zjawiska ma wiele przyczyn. Niewątpliwie należą do nich: ruch, zdrowie, kontakt z żywym zwierzęciem.

Warto jednak pamiętać, że regularnie jeździć konno nie powinny dzieci, które nie mają skończonych ośmiu lat. Wynika to z faktu, iż w układzie kostnym dziecka występuje jeszcze wiele chrząstek zamiast kości. Jednostajna pozycja na grzbiecie konia sprzyja deformacji miednicy, kręgosłupa i stawów nóg.

Ponadto taki rodzaj ruchu bywa niebezpieczny (wszak o wypadek nietrudno).

Z jazdy konnej powinny zrezygnować osoby, które mają dużą skoliozę, odklejanie siatkówki oka, ostre infekcje i padaczkę.

Dużym przeciwwskazaniem jest też lęk przed końmi, uczulenie na sierść i wstręt do koni.

A co dobrego przynosi z sobą jazda na koniu?

Z pewnością pomaga w utrzymaniu dobrej ogólnej kondycji ciała, w tym układu mięśniowego (zmniejsza napięcia mięśni), kostnego (wyrabianie prawidłowej postawy ciała) i krwionośnego (obniża ciśnienie i zwiększa wydolność serca).

Ponadto bliski kontakt ze zwierzęciem sprawia, że człowiek lepiej też funkcjonuje emocjonalnie.

Nie bez powodu powstała gałąź rehabilitacji zwana „hipoterapią”. Polega ona na leczeniu i poprawianiu sprawności osób niepełnosprawnych poprzez kontakt z końmi. Ważne w takim procesie jest nie tylko samo jeżdżenie na koniu, ale też czyszczenie go, karmienie, przebywanie z nim.

Niesamowite właściwości rehabilitacyjne hipoterapii osób z zaburzeniami ruchowymi mają związek ze sposobem chodzenia przez konia. Jego chód przypomina ludzkie chodzenie.

To właśnie hipoterapia pomaga dzieciom poczuć schemat swojego ciała, orientację przestrzenną, sprawność ruchową.

Poprawia koordynację, działanie aparatu ruchu, pracę mięśni. Pomaga też w trenowaniu integracji przetwarzania sensorycznego.

Zatem nie bój się już, że spadniesz z konia. Zamiast tego załóż bryczesy i toczek i wsiądź na grzbiet. Ciesz się tą przejażdżką, bo jest ona nieporównywalna z jazdą na rowerze, jazdą samochodem, ani żadnym innym mechanicznym  środkiem transportu…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Sounf of Freedom

W swoich wygodnych domkach i małych troskach nawet nie zastanawiamy się nad istnieniem poważnych problemów trawiących ludzkość. Owszem, wiem...