poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Żyj kolorowo

Są takie dni, gdy jest Ci źle, z powodu kłótni, gafy w pracy, albo zwyczajnie przez deszczową pogodę. Nie wiesz co z sobą zrobić, bo kompletnie nie masz humoru i ochoty by cokolwiek robić. Z najwyższym trudem sięgasz do szafki po czekoladę, albo idziesz na siłownię „wypocić wszystkie problemy”. To nie musi zadziałać, ale przeważnie jednak się udaje. Dobry nastrój odrobinę wraca. Znowu chce się żyć i trwać w tej dziwnej katarynce nazywanej życiem.

To zadziwiające jak bardzo strona fizyczna naszego życia ma wpływ na stronę duchową (i vice versa oczywiście). Nawet to co zjemy, czego dotkniemy i co poczujemy może zmienić nasz nastrój i nastawienie do życia.



I już nie chodzi o konkretne zjedzenie czekolady, czy wysiłek fizyczny (wiadomo, że rzeczy te odpowiadają za wydzielanie się w organizmie endorfin). Znaczenie może mieć również wygodne krzesło, odpowiednia temperatura otoczenia, cisza (albo ulubiona piosenka), przyjemny zapach…

Nawet kolor ścian pomieszczenia, w którym jesteśmy ma wpływ na nasz nastrój, nastawienie, chęć do życia.

Wyobraźmy sobie, że przestrzenie pomalowane na kolor czerwony sprzyjają agresji, podenerwowaniu i rozkojarzeniu. Jednak warto przy tym pamiętać, że kolory żywe - takie jak czerwień, żółć i zielona limonka pomagają też w kreatywności i twórczej pracy. Natomiast odcienie pastelowe i stonowane (takie jak biel, zieleń, ciepłe brązy i beże) sprzyjają pracy indywidualnej wymagającej skupienia.

Podobnie nie bez znaczenia ma kolor naszego stroju. Osoby ubierające się na biało potrzebują dużo przestrzeni, aprobaty otoczenia i radości z życia. Od czerwieni nie stronią osoby energiczne i agresywne (lub chcące takie właśnie być). Natomiast pomarańcz towarzyszy ludziom zdeterminowanym na osiąganiu postawionych sobie celów. Niebieski jest oznaką potrzeby aprobaty i docenienia przez otoczenie własnej mądrości, innowacyjności i niestandardowego działania. Granatowy to manifestacja umiejętności przywódczych (panowania nad otoczeniem). Fiolet sygnalizuje sięganie do sfery duchowej i zmaganie się z problemami egzystencjonalnymi. Żółty mówi o potrzebie towarzystwa i kontaktu z otoczeniem. Złoty wyraża pragnienie docenienia i polepszenia swojej sytuacji materialnej. Zieleń to oznaka braku równowagi emocjonalnej i potrzeby dążenia do niej. Szary komunikuje skrytość, spokój i wyciszenie. Kolor czarny wybierają ludzie skupieni na sobie szukający równowagi i miłości. Róż manifestuje tęsknotę za wielką miłością. Natomiast brąz sygnalizuje niską samoocenę, niewiarę w siebie i potrzebę stabilizacji.

Oczywiście nie bez znaczenia jest łączenie kolorów, oraz sposób jak się w nie ubierzemy :roll: . Czerwień np. założona na poziomie nóg (np. spódnica, lub spodnie) bywa odczytywane jako potrzeba aktywności seksualnej, lub zawód miłosny. Ten sam kolor na poziomie tułowia wyróżnia ludzi energicznych (i ludzi, którzy chcą być energiczni). Założenie czerwieni na poziomie głowy (apaszka, wstążka do włosów) wyraża chęć dowartościowania się.


Jeśli chcemy poczuć się lepiej nie zapominajmy o wpływie koloru ubioru i otoczenia na nas. Dlatego w chwilach złych i smutnych przejdźmy się do lasu, gdzie jest dużo kojącej zieleni i oczywiście ubierzmy się … ciepło   :lol: .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Sounf of Freedom

W swoich wygodnych domkach i małych troskach nawet nie zastanawiamy się nad istnieniem poważnych problemów trawiących ludzkość. Owszem, wiem...