To dziwne zjawisko - jesteś w Gdańsku i nie możesz znaleźć tutejszych wyrobów. O ile ze zdobyciem goldwassera nie ma trudności (w większości sklepów z alkoholem jest do dostania), to już z Tortem Gdańskim są i to znaczne.
Goldwasser to regionalny likier ziołowo-korzenny z malutkimi drobinkami złota. Szkoda tylko, że ten polski produkt obecnie produkowany jest tylko w Niemczech.
Inne specjały gdańskie znacznie trudniej znaleźć.
Dlatego (nieco zniecierpliwiona nieskutecznym szukaniem gotowego produktu) sama postanowiłam Torcik Gdański upiec.
Okazało się to dość prostym zajęciem.
Ot, piecze się biszkopta (takiego cytrynowego) i przekłada masą migdałową. :)
Jednak napiszę o tym w nieco mniejszym skrócie :lol: :
Składniki:
Na ciasto:
3 jajka
pół szklanki mąki pszennej
pół szklanki mąki ziemniaczanej
starta skórka z 1 cytryny
1 łyżka soku z cytryny
4 łyżki wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru
Na masę:
1 jajko
kostka masła
6 łyżek cukru
1 tabliczka czekolady
300 g zmielonych migdałów
Na ciasto najpierw należy ubić żółtka, z cytryną, cukrem i wodą. Potem dodajemy do tego proszek do pieczenia, oba rodzaje mąk i mieszamy. Na końcu łączymy to z ubitą na sztywno pianą z białek.
Wszystko pieczemy tak jak normalny biszkopt.
U mnie to jest 45 minut w 220^o, ale mój piecyk słabo grzeje, więc w normalnych warunkach to mogłoby być 180^o w krótszym czasie :)
Masę robi się jeszcze prościej.
Jajko i cukier ucieramy na puszystą pianę. Następnie dodajemy do tego migdały i startą czekoladę. Na koniec wszystko łączymy z utartym masłem.
I to już wszystko :)
U mnie tylko z tymi migdałami trochę zeszło, bo moje mężisko kupiło je w całości (zatem trzeba je było wcześniej sparzyć, obrać, a potem zmielić - trochę zabawy przy tym było).
Cukier w masie nie od razu chciał się rozpuścić. Dlatego część ubijania wykonałam na parze, żeby wysoka temperatura pomogła w wymieszaniu tej słodyczy.
/Takie ubijanie też jest proste - ot wystarczy miskę z masą (ale jeszcze bez masła!!!) umieścić na garnku z gotującą się wodą i oczywiście cały czas mieszać./
Torcik jest prosty, niemal banalnie, ale i tak smakuje SUPER...
Jak zwykle - polecam spróbować go upichcić i skosztować...
Dobrej nocki Wam życzę :)
- Gosieńka 8-)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz