poniedziałek, 2 listopada 2015

Nie łam się!

Sezon zimowy już tuż, tuż... A wiadomo, że jak będzie deszcz, albo śnieg, a potem mróz - wszyscy będą przemieszczać się po chodnikach i poboczach niczym akrobaci figurowi na lodzie.

W otoczeniu śliskich nawierzchni nie trudno upaść i potłuc się, albo nawet połamać.  :-(

Z łamaniem kości sprawa jest o tyle ciekawa, że zależy ono nie tylko o siły upadku (czy zderzenia z jakąś przeszkodą), ale też od sposobu tego upadku (czy zderzenia).


Dlatego właśnie wielu trenerów sztuk walki rozpoczyna swoje szkolenie od nauki prawidłowego upadania. To jak upadniemy (a jak poślizgniemy się na lodzie, to jest duża szansa, że nie utrzymamy tak bardzo równowagi, że właśnie upadniemy) ma ogromne znaczenie. Jeśli zasłonimy się ręką i jeszcze ją nienaturalnie wykrzywimy - szansa złamania drastycznie się zwiększa. Jeśli jednak postaramy się upaść bezwładnie, nie napinając przy tym mięśni i nie walcząc do końca z tym, że jednak się przewrócimy - mamy większe prawdopodobieństwo szczęśliwego upadku. Dlatego tak duże znaczenie mają kolana. Nie jest dobrze ja sztywno zginać, ani też na sztywno prostować. Najlepiej zgiąć je lekko, niemal bezwładnie.

Oczywiście w profilaktyce (i pourazowej rehabilitacji) kości ważna jest dieta.


Okazuje się, że nie tylko witamina D ma tutaj znaczenie, ale też witamina C. Obie te witaminy działają w pewnej korelacji. Dlatego jeśli chcemy mieć zdrowe, mocne kości - nie możemy zapominać o witaminie C.

Ponadto bardzo istotną rolę odgrywa witamina K2, którą znajdziemy np. w produktach kiszonych.

To oczywiście nie wszystko, czego potrzebujemy dla zdrowia naszych kości.

Nie możemy zapominać, o takich pierwiastkach jak wapń, magnez, bor, fosfor, krzem i cynk, oraz żelazo.

- Gosieńka  8-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Sounf of Freedom

W swoich wygodnych domkach i małych troskach nawet nie zastanawiamy się nad istnieniem poważnych problemów trawiących ludzkość. Owszem, wiem...