Poznajesz nowego człowieka. Z początku wydaje się zwykły – ot kolejny „ludź” skupiony na milionach błahych spraw. Jednak w miarę dalszego poznawania go przekonujesz się, że kryje w sobie wiele pasji, zapału, planów…
Czasem to co pozornie przeciętne, jest w istocie niezwykłe w środku. Można o tym się przekonać nie tylko w odniesieniu do ludzi. Wystarczy natknąć się kiedyś na mangostan.
Owoc ten na pozór wygląda bardzo mizernie. Nie jest duży, ma drewniastą powłokę, a na dodatek wystające z niego „płatki” również są dość twarde i niezachwycające. Na tym opisie można byłoby poprzestać. Wielu ludzi kierując się wyglądem kreśli swe (jakże obiektywne :roll: ) opinie. Jednak mangostan, to nie tylko skorupa i kilka sztywnych odrostów. Jego siła ukryta jest w środku. Po rozcięciu zewnętrznej powłoki można odkryć jego słodkie wnętrze. Biała kiść smakuje trochę jak malina, trochę jak poziomka i mandarynka, a pewnie jeszcze wiele innych słodkich owoców. Do tej pory nie udało mi się jednoznacznie określić co najbardziej przypomina mangostan. :-? Jedno jest pewne – to coś jest bardzo pyszne. :lol:
W kwestii owoców nie mam obiektywnego osądu (bo za większością przepadam :mrgreen: ). Tutaj jednak smak był faktycznie miły i interesujący.
I nie ma się czemu dziwić, że nawet Budda docenił jego walory smakowe i zdrowotne. Zgodnie z krążącą legendą, gdy tylko go skosztował, pobłogosławił go i oddał ludziom, aby mogli się nim karmić. W Azji do tej pory mangostan uważany jest za owoc święty.
Roślina ta ma bardzo wyszukane potrzeby środowiskowe. Dlatego nie jest prosta w uprawie, a wielu krajach wręcz jest to niemożliwe. Czemuż się tu dziwić, skoro nawet w naszej kochanej Polsce ciężko, aby temperatura utrzymywała się w przedziale od 4,44°C do 37,78°C. A taki wymóg musi być spełniony w odniesieniu do mangostanu. Zaznaczyć tu należy, że wysokość dorosłego drzewa, to niebagatelne 25 metrów, więc hodowla szklarniowa raczej tu nie wchodzi w grę. :lol: Ponadto trzeba czekać niemal 10 lat, aby drzewo mangostanu wydało swe pierwsze owoce. Później rokrocznie rodzi ich tysiące.
Nie tylko owoce mangostanu są wykorzystywane przez ludzi. Również drewno jest użyteczne (jako garbnik w rzeźbiarstwie), oraz nasiona (w produkcji mydła).
W medycynie (również tej ludowej) mangostan stosuje się jako środek przeciwnowotworowy. Poza tym wykorzystuje się go w wielu chorobach wirusowych, bakteryjnych oraz grzybiczych.
Roślina ta wyrównuje ciśnienie, obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi. Ponadto działa ochronnie na serce i zapobiega miażdżycy. Ceniona jest również z powodu właściwości przeciwgorączkowych, i przeciwbiegunkowych. Nie można zapomnieć, że mangostan, to również lek na zakażenia ran, zapalenia skórne, a także wykwity trądzikowe. Ponadto zapobiega takim chorobom oczów jak jaskra i zaćma.
Mangostan, to roślina dla Europejczyków egzotyczna. Występuje właściwie tylko w Azji, a i tam staje się coraz rzadsza. Mimo to warto o niej pamiętać i przy nadarzającej się okazji - spróbować...
...Dobranoc
- Gosieńka 8-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz